Kategoria: Z Afryki

Recenzja “Z Afryki”

Autor: Wojciech Tuszko
źródło: Fotokurier” 6 – 2001r.
data publikacji: 2001-01-01

Znajomy fotograf przeglądając ten album westchnął: “Tak, właściwie Kapuściński mógłby nie pisać. Wystarczy, że fotografuje…”. Znając poziom i uznanie, z jakim spotyka się proza Ryszarda Kapuścińskiego, komplement ten ustawia jego fotografię bardzo wysoko.

Kapuściński fotografuje od wielu lat, ma za sobą kilka wystaw. Podkreśla, że reportaż fotograficzny nie jest uzupełnieniem reportażu literackiego. Pisze: “…nie umiem być w tej samej chwili reporterem i fotoreporterem. Są to dla mnie czynności zupełnie rozdzielne, jedna wyklucza drugą… Kiedy jako reporter zbieram materiał do korespondencji i rozmawiam z szefem klanu, interesują mnie jego poglądy, opinie, wrażenia, myśli. Kiedy przychodzę do niego jako fotoreporter, obchodzi mnie zupełnie co innego – kształt jego głowy, rysy jego twarzy, wyraz oczu, wypukłość warg”. Kapuściński zwraca również uwagę, że w Afryce fotografowanie może być trudne ze względu na przesądy i poglądy religijne ludzi. Muzułmanie nie tylko nie chcą być fotografowani, unikają pokazywania swoich twarzy (przede wszystkim kobiety). Wielu Afrykanów uważa, że fotografowanie odbiera im duszę, że jest rzucaniem czarów. Dlatego Kapuściński woli nawiązywać kontakt ze swymi “modelami”, uzyskać ich zgodę na fotografowanie. Toteż część zdjęć w albumie ma charakter dość statyczny, są nawet portrety. Natomiast dzieci lubią się fotografować, a Kapuściński bardzo lubi je fotografować. Do tych zdjęć ma stosunek bardzo osobisty – ” to są moje dzieci”.

Oczywiście pomocą w fotografowaniu była doskonała znajomość Afryki. Kapuściński wie nie tylko, co jest ciekawe i interesujące (to widać od razu),lecz również ,co jest charakterystyczne, co ma głęboki wyraz i znaczenie. Dlatego nawet portrety są nie tylko portretami określonej osoby, lecz stanowią również charakterystykę społeczności. Również zdjęcia podchwycone, zrobione znienacka, typowo reportażowe, są czymś więcej niż ilustracją jednej sytuacji, działania jednej chwili. Są również charakterystyką szerszego problemu. A to jest rezultatem doskonałej znajomości Afryki i wielkiej kultury osobistej autora.

Na podkreślenie zasługuje bardzo staranne i estetyczne wydanie albumu – spokojny, rzeczowy układ zdjęć i tekstu.

Bardzo ciekawym pomysłem jest zamieszczenie obok niektórych zdjęć kilkuklatkowego odcinka filmu zawierającego to zdjęcie.

redakcja

Share
Opublikowano
redakcja

Recent Posts

Katarzyna Kobylarczyk, laureatką 11. edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki za 2019 rok.

Osiemdziesiąt lat po zakończeniu wojny domowej Hiszpania wciąż nie wie, co zrobić z ciałami ofiar. Musiało…

27 maja 2020

W tym roku Finał 11. edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego świętujemy ONLINE cały tydzień!

22–26 MAJACodziennie o 9.00 zdjęcia, wywiady z autorkami/autorami i tłumaczką/tłumaczami, nagrania wideo, czyli parominutowy felieton…

23 maja 2020

Pięć najlepszych reportaży w finale Nagrody Kapuścińskiego.

W finale znalazło pięć książek: relacja Artema Czecha z wojny na wschodzie Ukrainy; reportaż śledczy…

16 kwietnia 2020

Relacja z wręczenia Nagrody Translatorskiej dla Tłumaczy Ryszarda Kapuścińskiego za całokształt twórczości: Ole Michael Selberg

4 marca 2020 roku w warszawskim Teatrze Collegium Nobilium podczas "Urodzin Ryszarda Kapuścińskiego" została wręczona…

27 marca 2020

10 nominowanych książek do Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego.

Jury XI edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego w składzie: Piotr Mitzner (przewodniczący),William R. Brand,Julia Fiedorczuk,Abel…

5 marca 2020

88. rocznica Urodzin Ryszarda Kapuścińskiego

4 marca 2020 minie 88. rocznica urodzin Ryszarda Kapuścińskiego: najczęściej tłumaczonego – obok Stanisława Lema,…

3 marca 2020