Przejdź do treści
Peter Pomerantsev laureatem Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego 2025. Nagroda za książkę o genialnym propagandyście
Aktualność

Peter Pomerantsev laureatem Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego 2025. Nagroda za książkę o genialnym propagandyście

Peter Pomerantsev zdobył 17. Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż „Propagandysta, który przechytrzył Hitlera”. Tłumaczkę Aleksandrę Paszkowską nagrodzono za przekład.

Brytyjsko-amerykański reporter Peter Pomerantsev został laureatem 17. edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki. Jury doceniło książkę „Propagandysta, który przechytrzył Hitlera. Jak wygrać wojnę informacyjną" (tłum. Aleksandra Paszkowska, wyd. Krytyki Politycznej). Werdykt ogłoszono 30 maja 2026 roku podczas gali towarzyszącej Międzynarodowym Targom Książki w Warszawie.

Propagandysta, który przechytrzył Hitlera

Peter Pomerantsev, „Propagandysta, który przechytrzył Hitlera. Jak wygrać wojnę informacyjną" (tłum. Aleksandra Paszkowska, wyd. Krytyki Politycznej)

Opowieść o Seftonie Delmerze, brytyjskim mistrzu czarnej propagandy z czasów II wojny światowej, zestawiona z wyzwaniami dzisiejszej wojny dezinformacyjnej.

Więcej o książce →

O książce

Pomerantsev przygląda się postaci Seftona Delmera — Brytyjczyka, który podczas II wojny światowej prowadził operacje czarnej propagandy wymierzone w nazistowskie Niemcy. Autor przeplata jego biografię z refleksją nad współczesnymi wojnami informacyjnymi i dezinformacją, szukając odpowiedzi na pytanie, jak demokracje mogą wygrać walkę o prawdę. To reportaż o tym, że propagandę można pokonać nie kłamstwem, lecz lepszym zrozumieniem ludzkich potrzeb.

Laudacja na cześć laureata

Poniżej publikujemy pełny tekst laudacji na cześć laureata, odczytanej podczas gali wręczenia nagrody. Laudację przygotowała przewodnicząca jury Ludwika Włodek. Tekst publikujemy za stroną Urzędu m.st. Warszawy.

Przepis na literacki bestseller mógłby wyglądać tak: znajdź fascynującego, ale niejednoznacznego bohatera zaangażowanego w znane wydarzenia, które pokażesz od innej, zaskakującej strony. Historię okraś pikantnymi szczegółami. Zadbaj o uniwersalny przekaz swojej opowieści, ale unikaj dydaktyzmu.

Peter Pomerantsev zastosował się do tej recepty idealnie. Ożywił postać mało znaną, a właściwie całkiem zapomnianą – Seftona Delmera. Wychowanego w Niemczech brytyjskiego dziennikarza, który potem, jako korespondent angielskiej prasy w Berlinie, przyglądał się dojściu nazistów do władzy, a w czasie drugiej wojny światowej, na zlecenie brytyjskiego wywiadu, tworzył udające niemieckie programy radiowe. Ich celem było szerzenie wśród niemieckich słuchaczy wątpliwości i odciąganie ich od popierania nazistów. Pomerantsev mocno osadził swojego bohatera w kontekście historycznym – przegrana przez Niemcy pierwsza wojna światowa, wzrost resentymentu w społeczeństwie niemieckim, dojście Hitlera do władzy, niejednoznaczna polityka Wielkiej Brytanii w latach poprzedzających wybuch drugiej wojny światowej i wreszcie kluczowa rola Brytyjczyków w zwalczaniu III Rzeszy i jej klęska, a po wojnie kwestia rozliczenia nazizmu. Żaden z tych problemów nie jest nieznany czytelnikom książek, ale Pomerantsev, wpisując w nie biografię Delmera, opowiada o nich świeżo i barwnie.

Jako punkt odniesienia używa własnej biografii, miejscami bliźniaczo podobnej do tej swojego bohatera. Urodził się w Kijowie, wówczas stolicy Ukraińskiej SSR. W 1978 roku, kiedy miał rok, jego rodzice, antysowieccy dysydenci, zostali zmuszeni do emigracji. Najpierw trafili do Niemiec, potem przenieśli się do Wielkiej Brytanii. Ojciec Petera, poeta, Igor Pomerantsev, pracował (i pracuje nadal) dla Radia Wolna Europa. Peter wyrósł w Londynie i, podobnie jak jego bohater, Sefton Delmer, doświadczył w młodości bycia obcym w gronie rówieśników. Po studiach Peter wyjechał do Moskwy, bo tam miał, jak pisze w książce, „swobodę definiowania własnej brytyjskości – tak samo jak Delmer w Berlinie”. Pracował między innymi w telewizji, a po powrocie z Rosji wydał książkę o rosyjskiej propagandzie, Jądro dziwności (polskie wydanie rok 2015). Obecnie Pomerantsev dużo pracuje w napadniętej przez Putina Ukrainie. To doświadczenie także wzbogaca jego rozważania o naturze propagandy i sposobach jej unieszkodliwiania.

Kluczowe, zdaniem Pomerantseva, są przeżycia małego Seftona, który, kiedy wybuchła I wojna światowa, został odrzucony przez swoich niemieckich kolegów. Jako poddany brytyjski stał się uosobieniem wroga, z którym Niemcy toczyły zażartą wojnę. Bardzo chciał przynależeć do tego napędzanego patriotycznym uniesieniem tłumu i zapamiętał to uczucie na całe życie.

Pomerantsev wielokrotnie podkreśla, że prawdziwą potęgą propagandy „nie jest perswazja ani nawet dezorientacja, ale wywołanie poczucia przynależności”.

Delmer, właśnie dlatego, że to rozumiał, potrafił wiele lat później, w czasie drugiej wojny światowej stworzyć na nazistowską propagandę skuteczną odtrutkę. Wymyślił nadawaną z angielskiej prowincji rzekomo niemiecką audycję radiową, w której niejaki Der Chef (grany przez imigranta z nazistowskich Niemiec) „przeklinał bez przerwy, lżył na jankeskie świnie, śmierdzących Japońców, bolszewickie knury i włoskie cytrynowe ryje. Churchilla nazywał «brudnym, Żydolubnym ochlapusem»”. Jednocześnie mówił o stratach wojennych w niemieckiej armii, ubolewał nad losem cywilów w bombardowanych przez aliantów miastach. A przede wszystkim krytykował SS i zgniliznę moralną zwierzchnictwa NSDAP oraz wychwalał prostych żołnierzy z Wehrmachtu: „Esesmani rozbijają się po ekskluzywnych burdelach, a zwykli żołnierze umierają na froncie na czerwonkę”.

Jak pisze Pomerantsev: „Delmer wiedział, że moralizatorskimi kazaniami trudno będzie wybudzić ludzi z tego stanu równoczesnej apatii i roztopienia w masie. Wymyślił więc alternatywę. […] Obudził w słuchaczach wewnętrzne bydlę […]”.

Zasadniczym pytaniem tego reportażu jest to, czy da się doświadczenie Delmera wykorzystać dziś, kiedy nawet w demokratycznych krajach wybory wygrywa się, kłamiąc w żywe oczy, a uczciwe dziennikarstwo przegrywa z zalewem fake newsów.

„Podróżując w głąb frontowych regionów Ukrainy […] – opowiada Pomerantsev – wjeżdża się do wyzwolonych wsi, w których Rosjanie wprowadzili system rządów i propagandy przeniesiony wprost z czasów Delmera. W Wołczańsku za masarnią palono podręczniki; w Chersoniu wysłano dzieci na kolonie «reedukacyjne», żeby je uczyć, jak kochać Rosję; w Iziumie założono stację radiową, która przez głośniki na głównym placu miasta nadawała propagandę o «historycznej jedności» Rosji z Ukrainą”.

Autor rozumie, że jego czytelnicy mają prawo mieć wątpliwości, czy zło można zwalczać złem. Czy można grać na najpodlejszych ludzkich instynktach, żeby odwieźć ich od popierania ludobójczych rządów. Pomerantsev nie unika trudnych pytań. Wykorzystuje swoją erudycję i dokładny research – w książce są setki cytatów znakomicie oddających realia III Rzeszy i przypisy, które stanowią doskonałą bazę do dalszych studiów nad propagandą – nie tylko po to, żeby opowiedzieć fascynującą historię. Także po to, żeby odnieść się do najpilniejszych bolączek współczesności.

Przypadek Delmera pokazuje, że zamiast prawić ludziom morały, lepiej pokazać, że propaganda tłumi ich instynkt samozachowawczy i odciąga ich od realizacji własnych interesów. Dokładnie tak postępują opisani przez Pomerantseva ukraińscy aktywiści, którzy wykupują na przykład ogłoszenia na stronach z porno albo z pirackimi filmami, i tłumaczą rosyjskim widzom, jak prowadzona przez Rosję wojna uderza ich po kieszeni albo uczą rosyjskich żołnierzy, jak skutecznie się poddać ukraińskiej armii.

Ukraińcy przekonali się, że Rosjanie, do których anonimowa osoba dzwoni i mówi o rosyjskich zbrodniach wojennych, prawie natychmiast odkładają słuchawkę. Jeśli jednak pojawia się tak praktyczna kwestia, jak trudności w podróżowaniu spowodowane sankcjami albo sposoby unikania poboru, większość słuchaczy daje szansę rozmówcy.

„[…] Nawet najbardziej sceptyczną publiczność da się do siebie przekonać, jeśli tylko pozna się pobudki, które nią kierują. […] Jeśli więc propaganda ma być lekiem na samotność, trzeba znaleźć lepsze od niej remedium”. A tym może być przywrócenie ludziom poczucia sprawczości. Należy im pokazać, że nie są biernym, anonimowym tłumem, który jedynie w masie ma siłę. Trzeba, żeby uwierzyli, że mają wpływ na swój własny los. „Delmer może nigdy nie głosił wykładów o demokracji, ale duża część jego gier, przebrań, podstępów i zwodzeń została pomyślana tak, żeby wyrwać człowieka na wolność”.

Natomiast książka Petera Pomerantseva opisująca działalność Delmera została pomyślana tak, żeby skłonić nas do myślenia. Ten reportaż – przetłumaczony żywą polszczyzną przez Aleksandrę Paszkowską – łączy znakomity warsztat literacki i precyzję w opisywaniu faktów z filozoficznym oddechem, poczuciem humoru i finezją. Jest szczery, ale nie cyniczny, mądry, ale nie przeładowany faktami. Przeraża, ale także daje nadzieję. Tego właśnie oczekujemy od literatury i Peter Pomerantsev spełnił nasze oczekiwania z nawiązką.

Nagrody

Laureat głównej nagrody otrzymał 120 tys. zł, a tłumaczka najlepszej książki Aleksandra Paszkowska 25 tys. zł. Pozostali finaliści otrzymali po 15 tys. zł, a ich tłumacze po 8 tys. zł.

Pozostali finaliści

W finałowej piątce 17. edycji znaleźli się także:

Jury

Pracom jury 17. edycji przewodniczyła Ludwika Włodek. W składzie zasiadali: Søren Gauger, Łukasz Grzymisławski, Elżbieta Sawicka i Katarzyna Surmiak-Domańska. Sekretarzem jury była Maria Krawczyk.

źródło: kultura.um.warszawa.pl, Gazeta Wyborcza

Gdzie kupić najtaniej?

oferty BUY.BOX

Linki do księgarń są linkami afiliacyjnymi (BUY.BOX, Amazon). Jeśli kupisz książkę po kliknięciu, kapuscinski.info może otrzymać niewielką prowizję — cena dla Ciebie się nie zmienia. Ceny pobieramy z porównywarki BUY.BOX w momencie wyświetlenia strony; wiążąca jest cena podana w sklepie.

źródło: kapuscinski.info

Powiązane artykuły

Wszystkie aktualności →
Aktualność 24 marca 2026

Finałowa piątka 17. edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego. Debiutancki komiks wśród finalistów

Jury wybrało pięć najlepszych reportaży 17. edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego. Wśród finalistów debiutancki komiks Emily Carrington.

Aktualność 9 listopada 2025

Ogłoszono nominacje do Nagrody PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego

Poznaj nominowanych do 7. edycji Nagrody PAP im. Ryszarda Kapuścińskiego przyznlawanej za rzetelną dziennikarstwo w tekście, audio, wideo i fotografii.

Aktualność 20 maja 2025

Najlepszy reportaż 2024 roku wybrany! Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego.

Poznaj laureatów 16. edycji Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego 2024. Zwycięzcą został „Las duchów" Andrzeja Dybczaka.

Aktualność 2 czerwca 2024

Fernanda Melchor laureatką Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego

Fernanda Melchor zdobyła Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż "To nie jest Miami". Poznaj finalistów 15. edycji prestiżowego konkursu.

Aktualność 20 maja 2018

Anna Bikont „Sendlerowa. W ukryciu” z Nagrodą im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki 2017 !

Anna Bikont zdobyła Nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż biograficzny "Sendlerowa. W ukryciu" o Irenie Sendlerowej.

Aktualność 4 kwietnia 2018

Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki - lista finalistów

Poznaj pięciu finalistów Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za Reportaż Literacki. Lista zwycięskich reportaży wybranych przez jury.