Ryszard Kapuściński

Pisarz · Reporter · Poeta 1932–2007 Kim był? Od czego zacząć? Oś czasu
Anna Goc. Laureatka VI Konkursu Stypendialnego im. Ryszarda Kapuścińskiego.

Anna Goc. Laureatka VI Konkursu Stypendialnego im. Ryszarda Kapuścińskiego.

Anna Goc, foto. Adam Golec

Z przed­sta­wio­nych Fina­li­stów Kapi­tuła wybrała Lau­re­atkę VI edy­cji Kon­kursu Sty­pen­dial­nego im. Ryszarda Kapu­ściń­skiego Fun­da­cji Hero­dot. Została nią Anna Goc.

Krót­kie uza­sad­nie­nie:

Anna Goc chce oddać głos ludziom, któ­rzy nie sły­szą, mówią z tru­dem, a czę­sto nie mówią wcale. Odda­wa­nie głosu tym, któ­rzy mają głos słab­szy niż inni jest jed­nym z pod­sta­wo­wych zadań repor­tera, zwłasz­cza w spo­łe­czeń­stwie, w któ­rym ludzie dobrze sły­szący bywają czę­sto głusi na potrzeby słab­szych. (Choć ostatni Owsiak jest pocie­sza­jący).Pro­jekt Anny jest tak oczy­wi­sty, że wywo­łuje zdzi­wie­nie – dla­czego do tej pory nie powstała książka repor­ter­ska mówiąca o pol­skim spo­łe­czeń­stwie głu­chych. Nie wiemy nawet czy liczy ono pięć­dzie­siąt czy dwie­ście tysięcy osób. Zycie tej wiel­kiej grupy ludzi jest jakby uta­jone, ota­cza ich cisza. Mówią o sobie – mil­czący cudzo­ziemcy i to okre­śle­nie jest nie­po­ko­jące — czy nasz sto­su­nek do głu­chych nie ma cze­goś wspól­nego z ujaw­nio­nym nie­dawno sto­sun­kiem Pola­ków do obcych.

Pro­jekt nie­zwy­kle ważny, zwra­ca­jący uwagę na obo­jęt­ność swiata sły­szą­cych zawiera nie­zwy­kle cie­kawe, wręcz pasjo­nu­jące, wątki: – rola sły­szą­cych dzieci opie­ku­ją­cych sie głu­chymi rodzi­cami, spory wokół języka migo­wego, marze­nie głu­chych o miej­scu i środo­wi­sku, w któ­rym poczu­liby sie zro­zu­miani i zwią­zane z tym uto­pijne pro­jekty, walka o prawa głu­chych, mię­dzy innymi w pra­wo­daw­stwie doty­cza­cym jezyka. Pro­jekt świad­czy o tym, że autorka jest do niego dosko­nale przy­go­to­wana, ma pre­cy­zyjny plan pracy i wielu roz­mów­ców. Nagra­dza­jąc panią Annę Goc wyra­żamy nadzieję, że przy­ło­żymy sie do powsta­nia waż­nej ksiażki spo­łecz­nej, która głu­chym pomoże, a do sły­szą­cych gło­śno prze­mówi. Oczy­wi­ście nie jest tak, że przy­zna­li­śmy sty­pen­dium pani Annie Goc tylko ze względu na pro­po­no­wany przez nią temat: temat ważny spo­łecz­nie. To istotny powód, ale nie jedyny.

Waż­nym argu­men­tem są także wcze­śniej­sze arty­kuły autorki dru­ko­wane na łamach „Tygo­dnika Powszech­nego”. Wymie­nię w kolej­no­ści chro­no­lo­gicz­nej: „Dom duszny” (napi­sany razem z Mar­ci­nem Żyłą) z 2014 roku o „gru­pie pani Ireny”, czyli o sek­cie dzia­ła­ją­cej w jed­nym z miast pół­noc­nej Pol­ski; „Wra­cają do dziś” z 2015 roku – o hodow­cach gołębi na Śląsku i wresz­cie „Głu­sza” z sierp­nia 2016 – repor­taż, który jest swo­jego rodzaju zwia­stu­nem pla­no­wa­nej książki o świe­cie ludzi głuchych.

Wymie­nione tek­sty świad­czą nie tylko o solid­nym opa­no­wa­niu warsz­tatu dzien­ni­kar­skiego, ale też o słu­chu na rze­czy­wi­stość i talen­cie lite­rac­kim autorki. Mamy nadzieję, że wszyst­kie te walory znajdą odbi­cie w ambit­nie zapla­no­wa­nej książce „Mia­sto Głu­chych”. Naszej Lau­re­atce ser­decz­nie gratulujemy!

Autor foto­gra­fii: Adam Golec

http://www.fundacjaherodot.com.pl/

źródło: kapuscinski.info