6 Finał Nagrody im. Kapuścińskiego 2015 Michał Olszewski, autor książki "Najlepsze buty na świecie" i Swietłana Aleksijewicz, autorka "Czasów secondhand"

Michał Olszewski, autor książki “Najlepsze buty na świecie” i Swietłana Aleksijewicz, autorka “Czasów secondhand” odebrali w czwartek wieczorem nagrodę im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki.

To pierwszy wypadek w sześcioletniej historii Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki, gdy nagrodzono dwie książki. Michał Olszewski jest pierwszym polskim laureatem tej nagrody, a Swietłana Aleksijewicz otrzymała ją już po raz drugi. Nagrodzono ją już w roku 2011 za tom reportaży “Wojna nie ma w sobie nic z kobiety ”.

“Najlepsze buty na świecie” Michała Olszewskiego (Czarne) to zbiór reportaży o współczesnej Polsce, które autor pisał przez 11 lat. Olszewski odwiedza miejsca pamięci, takie jak Auschwitz czy Brzezinka, pisze o tym, jak żyje się tam zwykłym ludziom. Pisze o rekonstruktorach bitew, którzy noszą wehrmachtowskie (i tytułowe) “najlepsze buty na świecie”. Pisze też o zanieczyszczeniu powietrza w polskich kurortach, życiu w ośrodku Monaru i w domu opieki społecznej.

- To zwyczajne życie, podobną książkę dałoby się napisać w Niemczech czy USA, może kiedyś spróbuję. Moja Polska to kraj wiecznych emigrantów, gastarbeiterów, to kraj małych społeczności, w których feudalne zależności są nadal żywe. Wybrałem do książki opowieści o splotach, dramatach, traumach, bo dziennikarz nie jest od pisania o jasnych stronach świata. Dziennikarz to nie polityk, który powinien ważyć plusy i minusy. Dziennikarstwo ma prawo boleć - powiedział Olszewski.

Swietłana Aleksijewicz w “Czasach secondhand” (Czarne) próbuje opisać zjawisko “człowieka sowieckiego” w 20 lat po upadku ZSRR. Aleksijewicz, opisując tzw. sowka - “sowieckiego człowieka”, nie porywa się na przedstawienie mechanizmów historii i polityki, skupia się na przeżyciach jednostek. Materiały do książki zbierała ponad 20 lat. Udało jej się zebrać ponad 60 opowieści, z których wyłania się obraz ogromnego cierpienia, poświęcenia i manipulacji dokonywanych przez dekady na wszystkich społecznościach i narodowościach pod władzą radzieckich komunistów. Nie ma w tym zbiorze opowieści rodzinnej, w której nie pojawiałyby się więzienia i łagry. Aleksijewicz zauważa, jak często w wypowiedziach jej rozmówców pojawiają się słowa “strzelać”, “rozstrzelać”, “zlikwidować”, “wyeliminować”, “aresztowanie”, “10 lat bez prawa korespondencji”.

Wszystkie opowieści łączy jeden motyw – rozmówcy Aleksijewicz, choć oni sami i ich rodziny doświadczyły tak wiele zła i cierpienia, nadal wierzą w komunizm, uważają go za ustrój sprawiedliwy i piękną ideę. Tak ich wychowywano od dzieciństwa, a kiedy komunizmu zabrakło, znaleźli się w ideowej próżni, którą odbierają bardzo boleśnie. Kapitalizm jest zaprzeczeniem wartości, w które wierzyli przez całe życie. W rozmowach powtarza się opinia, że dawny system, w którym wszyscy mieli bardzo niewiele, był sprawiedliwszy.

- Okazuje się, że dwie dekady temu to elity chciały pieriestrojki, popierały Gorbaczowa. Naród wtedy milczał. A teraz, kiedy Putin rządzi, okazało się, że naród wcale nie wybiera demokratycznej przyszłości, tylko tęskni za sowiecką przeszłością. Naród rosyjski nie zaakceptował pieriestrojki - to dla mnie najbardziej wstrząsające odkrycie ostatnich lat - mówiła Aleksijewicz na środowym spotkaniu z czytelnikami w Warszawie.

Nagroda im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki jest formą wyróżnienia i promocji najwartościowszych książek reporterskich, które podejmują ważne problemy współczesności, zmuszają do refleksji, pogłębiają wiedzę o świecie innych kultur. Jej celem jest uhonorowanie Ryszarda Kapuścińskiego, wybitnego reportera, dziennikarza, publicysty i poety, najczęściej – obok Stanisława Lema – tłumaczonego polskiego autora.

Jury nagrody przewodniczył Maciej Zaremba-Bielawski, szwedzki dziennikarz polskiego pochodzenia, autor m.in. książki “Higieniści”. Zazwyczaj zwycięzca otrzymywał nagrodę w wysokości 50 tys. zł - tym razem nagrodę podzielono pomiędzy dwójkę laureatów. Nagrodę dla tłumacza otrzymał Jerzy Czech", który przełożył “Czasy secondhand” na polski.

Przyznano też specjalne wyróżnienie - “Pióro Wolności”. Otrzymał je, za całokształt twórczości, austriacki reporter Martin Pollack, autor takich książek jak m.in. “Śmierć w bunkrze”, “Po Galicji”, “Cesarz Ameryki” czy ostatnio opublikowane “Skażone krajobrazy”.

W tym roku po raz pierwszy w historii nagrody przyznano Nagrodę Translatorską dla Tłumaczy Ryszarda Kapuścińskiego. W kategorii “całokształt twórczości” odebrała ją Vera Verdiani, która przełożyła na włoski 15 książek Kapuścińskiego. W kategorii “przekład na nowy język” (czyli na inny niż 39 języków, na które przetłumaczono książki patrona nagrody) uhonorowano Lidię Tanuszewską, która przełożyła “Imperium ” na macedoński.

Dotychczasowymi laureatami nagrody są Jean Hatzfeld (“Strategia antylop”). Swietłana Aleksijewicz (“Wojna nie ma w sobie nic z kobiety”), Liao Yiwu (“Prowadzący umarłych”), Ed Vulliamy (“Ameksyka”) oraz Elisabeth Asbrink (“W Lesie Wiedeńskim wciąż szumią drzewa”)

Sobota na Warszawskich Targach Książki, które odbywają się na Stadionie Narodowym będzie Dniem Reportażu. W programie - spotkania z finalistami Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki.

Organizatorami nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego za reportaż literacki są miasto st. Warszawa i “Gazeta Wyborcza”.

(FF)

źródło: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/nagroda-im-kapuscinskiego-olszewski-i-aleksijewicz-laureatami/5np7p1

źródło: kapuscinski.info